To niezwykłe zioło zabija 98% komórek rakowych w zaledwie 16 godzin.
Co więcej, spożywanie tej rośliny nie ma żadnego wpływu na zdrowe komórki płuc, ponieważ żelazo selektywnie wiąże się z tkanką nowotworową, wspomagając ukierunkowany atak artemizyniny.
W raporcie stwierdzono, że zgodnie z wynikami „artemizynina hamuje czynnik transkrypcyjny ‘E2F1’ i uczestniczy w niszczeniu komórek raka płuc, co oznacza, że stanowi czynnik transkrypcyjny, za pośrednictwem którego artemizynina kontroluje wzrost komórek nowotworowych”.
Prowadzone są również badania in vitro na próbkach nowotworowych guzów piersi. Ponieważ komórki te również wykazują dużą skłonność do akumulacji żelaza, żelazo jest łączone z artemizyną. Przyczynia się to do 75% zniszczenia komórek rakowych już po 8 godzinach i prawie 100% w ciągu zaledwie 24 godzin.
Od tego czasu przeprowadzono liczne eksperymenty na różnych typach nowotworów (prostaty, jelit itp.) i jak dotąd wszystkie wykazały, że artemizyna w połączeniu z żelazem selektywnie niszczy guzy nowotworowe, co skłoniło dr. Lena Saputa do nazwania artemizynyny „inteligentną bombą przeciwko rakowi”.
UWAGA: W przypadku malarii bioinżynierowie Henry Lai i Narendra Singh z University of Washington jako pierwsi wyjaśnili, że pasożyt wywołujący malarię nie jest w stanie przetrwać obecności artemizynyny, ponieważ jest ona bardzo bogata w żelazo.
Historia prac nad Artemisia annua.
Po niszczycielskich skutkach malarii w armii północnowietnamskiej Mao Zedong zainicjował w 1967 roku, w trakcie rewolucji kulturalnej, „Projekt 523” (nazwa pochodzi od daty rozpoczęcia 23 maja 1967 roku). Był to tajny program badawczy nad leczeniem malarii, oparty na badaniach nad metodami tradycyjnej medycyny chińskiej.